Znakomite atrakcje czekają wokół Władysławowa

Władysławowo to bez wątpienia jeden z najciekawszych kurortów, jakie funkcjonują na polskim wybrzeżu. Turyści mają tu do dyspozycji sporo interesujących możliwości, zdecydowanie wykraczających poza leniuchowanie na / hasanie po (co kto woli) plaży. Oryginalna architektura, wspaniałe, iście olimpijskie - w pewnym sensie - obiekty sportowe, unikatowe zabytki oraz muzea… Lata by nie starczyło, gdyby ktoś zechciał poznać uroki miasta naprawdę dogłębnie.

A przecież jeszcze w 2014 roku Władysławowo było znacznie większe, niż jest obecnie. Wiele miejscowości współtworzących od 1973 r. jedno miasto (m.in. Chłapowo, Tupadły, Rozewie, Jastrzębia Góra, Ostrowo, Chałupy) zmieniło swój status - z dzielnic stały się samodzielnymi wsiami. Administracyjne rewolucje na szczęście nie mają poważniejszego wpływu na atrakcje, z których warto skorzystać w okolicy Władysławowa.

Na początek: rozrywka dosłownie wysokich lotów. Wybrzeże w okolicach Chłapowa - całkiem rozległe łąki na krawędziach wysokich klifów - znakomicie nadają się jako punkty startu oraz lądowania dla paralotniarzy. Przy odrobinie wprawy, dzięki specyficznym warunkom powietrznym, spokojnie da się osiągnąć przewyższenie rzędu 200 metrów. Zapewne jeszcze wyżej wzbijają się samoloty startujące z lądowiska Jastarnia. Niektórym maszynom w zupełności wystarczy wąski (20-40 m) pas o długości jakiś siedmiuset metrów. Oferta turystyczna? Od lotów widokowych po skoki ze spadochronem.

Pozostając w obrębie Mierzei Helskiej i - w pewnym sensie - tematu fascynujących widoczków, trzeba jeszcze wspomnieć o kultowej, rozsławionej przez Zbigniewa Wodeckiego plaży nudystów w Chałupach. Co do podglądania natury, to zdecydowanie bezpieczniejszą opcją będzie Stacja Morska Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego, znana szerzej jako fokarium. Podstawowym celem placówki pozostaje ochrona i odbudowa populacji tych morskich ssaków w Bałtyku. Goście mogą liczyć na dawkę pożytecznych informacji oraz pokazy - dla pracowników to przyzwyczajanie fok do rozmaitych badań, dla publiczności oryginalne show.

Na swój niepowtarzalny sposób intrygujących placówek na Helu jest zresztą znacznie więcej. Hobbystyczni historycy po prostu muszą odwiedzić Muzeum Obrony Wybrzeża. Rozmaite bunkry, baterie ciężkiej artylerii i inne umocnione stanowiska rozsiane są w kilku punktach wokół miejscowości. Ekspozycje koncentrują się na II Wojnie Światowej, kiedy to polscy żołnierze przez ponad miesiąc stawiali zażarty opór przeważającym siłom III Rzeszy.

W regionie nadmorskim połów śledzi, dorszy i innych ryb nie jest może tak powszechny jak kiedyś, ale wciąż stanowi istotny element lokalnej tradycji i kultury. Dobitnie pokazuje to ekspozycja helskiego Muzeum Rybołówstwa Morskiego, którego siedziba mieści się w zabytkowym, od dawna już nieużytkowanym kościele z czasów średniowiecza. W 2016 r. zakończył się poważny remont, po którym znacznie powiększono przestrzeń wystawową.

Gdyby komuś absolutnie nie podobała się taka “profanacja” świątyni, z pewnością uspokoi się na wycieczce w Wejherowie. W tym mieście już w 1649 roku rozpoczęła się budowa kalwarii. Czyli tak rozbudowanego zespołu kapliczek, kościołów i innych przybytków wiary, by w pewien sposób odtworzyć układ Jerozolimy z czasów Jezusa. Podobno najlepiej udała się kaplica Grobu Świętego, którą Jakub Wejher zamówił u krakowskich mistrzów, wiernie kopiująca budowlę w Izraelu. Inną metodą na uspokojenie nerwów będzie partyjka golfa - tuż pod Wejherowem, w niewielkich Pętkowicach, działa znakomicie zlokalizowany i wyposażony Sierra Golf Club.

Poszukując na mapie interesujących kierunków wycieczki z Władysławowa, nie wolno zapominać o Pucku - mieście portowym o długiej, pięknej historii i kilku wspaniałych zabytkach. Obok szeregu zakątków w samym mieście, warto uwzględnić w programie wyjazdu kilka pobliskich miejscówek, jak choćby niesamowite Groty Mechowskie czy Rzucewo z Osadą Łowców Fok oraz neogotyckim zamkiem von Belowów. Dziś iście bajkowy pałac służy nie jako arystokratyczna rezydencja, a elegancki hotel.

A to zdecydowanie jeszcze nie wszystko. Jak widać Władysławowo świetnie sprawdzi się jako cel wypoczynku, a także baza wypadowa na niezapomniane wyprawy.

Podziel się
Udostępnij znajomym
Udostępnij