Szykują się wczasy całą rodziną- Bierz kurs na Władysławowo

Wakacje spędzone razem z ukochaną rodzinką mają szczególną wartość. Na co dzień głowę zaprząta mnóstwo “ważniejszych” rzeczy, z narastającymi w sposób geometryczny obowiązkami zawodowymi na czele. Te dwa, trzy tygodnie spędzone razem z drugą połówką i dziećmi wyjątkowo sprzyjają budowaniu bliższych relacji. Trudno o lepszą okazję, by zrobić coś wspólnie. Władysławowo oferuje adekwatny zestaw możliwości, aby wyjazd nad morze miał bardzo rodzinny charakter.

Naturalnie głównym punktem programu pobytu nad Bałtykiem powinno być plażowanie. Zabawy w wodzie, budowanie i rzeźbienie w piasku, gra w siatkówkę, piłkę nożną bądź inne frisbee, długi spacer szlakiem wytyczonym przez linię brzegową - możliwości wypoczynku jest bez liku. A kąpieliska we Władysławowie cieszą się wśród przyjezdnych sporą renomą. Szerokie połacie piasku, wysokie standardy czystości, spory wybór sezonowych atrakcji… Prestiżowy certyfikat Błękitnej Flagi dla miejskich plaż staje się tutaj normą.

Znakomitą rozrywką dla całej rodziny - jeśli tylko nie występują pewne zdrowotne przypadłości odbierające radość z podróży - są bez wątpienia rejsy. Port we Władysławowie, na co dzień typowo rybacki, latem nabiera sporego turystycznego znaczenia. Działa tutaj marina dla prywatnych żaglówek, jachtów i motorówek, pojawiają się także statki wycieczkowe. Istnieje także opcja zorganizowania typowo “męskiej” wyprawy ojca z synem na ryby, na pokładzie jednego z kutrów bądź łodzi wędkarskich.

Pozostając przy morskich klimatach, praktycznie obowiązkowym punktem programu rodzinnego wypadu do Władysławowa będzie wizyta w Ocean Parku. To dla szukających ciekawej rozrywki istna “wyspa skarbów”: pokazy multimedialne, sala udanie symulująca dno oceanu, akwaria z egzotycznymi rybami, rozbudowane place oraz pokoje gier i zabaw dziecięcych, a także realistyczne modele oceanicznych stworzeń - od pingwinów i fok aż po gigantyczne walenie. Wszystkie figury wiernie oddają wielkość i kształty żywych pierwowzorów. Władysławowski Ocean Park podejmuje się też organizacji wakacyjnych imprez, ostatnio prawdziwym strzałem w dziesiątkę okazały się koncerty disco-polo.

Świetnym rozwiązaniem będzie także uprawianie sportu. Władysławowo umożliwia aktywną rekreację na wiele najróżniejszych sposobów. Sieć szlaków rowerowych jest całkiem niezła, wokół pełno szkółek wind- i kitesurfingowych, ale zdecydowanie najwyższy poziom prezentuje kompleks Centralnego Ośrodka Sportu i Przygotowań Olimpijskich w Cetniewie. Wśród wielu obiektów zapewne najbardziej rodzinny jest quasi-aquapark Aquarius. Do zabawy - część rozgrzewkowa z licznymi “bąbelkowymi” urządzeniami i zjeżdżalnią. Do poważnego pływania - basen sportowy o długości 25 metrów, posiadający 6 wydzielonych torów oraz elektroniczny system pomiaru czasu. Walka o ułamki sekund to również domena toru kartingowego. Oczywiście nikt nie każde ścigać się tylko na poważnie, w parku maszyn są nie tylko mocne bolidy, ale też bardziej rodzinne, wieloosobowe pojazdy.

Gdyby fatalna pogoda miała skutecznie zniechęcić do dłuższego pozostawania na świeżym powietrzu, to Władysławowo ma kilka obiektów wartych zwiedzenia. Lekka tematyka to domena nietypowych muzeów w Domu Rybaka (tak na marginesie: zachwycające widoczki gwarantuje jego wieża). Jedno z nich koncentruje się na wizualnych sztuczkach, skutecznie zwodzących umysł. W Muzeum Iluzji na otwartych na takie doświadczenia czeka ponad 100 intrygujących stanowisk. Drugie zaś to istne królestwo owadów, w którym zgromadzono tysiące eksponatów z całego świata. Najbardziej fascynującą atrakcją Muzeum Motyli dla dzieci okażą się zapewne interaktywne plansze i testy.

A na koniec trochę zabytków i historii. Zapewne najistotniejszym obiektem, jaki kiedykolwiek wzniesiono w okolicach Władysławowa, jest latarnia morska na Rozewiu. Co ciekawe stoją tutaj dwie wieżyczki, obie z XIX wieku, które dzielą ledwie 53 lata. Obie wielokrotnie modernizowano, a dziś wykorzystywana jest starsza z nich. W tutejszym Muzeum Latarnictwa Morskiego znajduje się szereg interesujących eksponatów, zwiedzać wolno także stodołę, maszynownię, czy dawną… piekarnię latarnika. A jeśli chodzi o najsłynniejszą postać związaną z miastem, to palma pierwszeństwa bezdyskusyjnie należy się generałowi Józefowi Hallerowi. Jego dawny domek letniskowy mieści obecnie izbę pamięci o nim i jego Błękitnej Armii, zasłużonej w walkach o niepodległość Polski na przełomie drugiej i trzeciej dekady XX wieku.

A to jeszcze zdecydowanie nie wszystko. Ot, przykład pierwszy z brzegu: stałym elementem wakacyjnego krajobrazu we Władysławowie stało się w ostatnich latach całkiem spore wesołe miasteczko. Lunapark zlokalizowany jest na rozległym placu w centrum miasta. Jak widać, Władysławowo ma sporo do zaoferowania, a i okoliczne miejscowości nie zostają w tyle. Spokojnie można zakładać, że każdy znajdzie tu coś w sam raz dla siebie i swoich bliskich.

Podziel się
Udostępnij znajomym
Udostępnij